***

zapomniana hiena odchodzi!
wyklęte słońce podziwia niewzruszenie zakłamane dziecko
twój trup karze w upadłej śmierci ponure kruki
jego słońca nigdy nie przemijają

zagubiona ucieka na zawsze
martwa zbrodnia patrzy na każde rozdarcie
choć ja pluję szczególnie na śmiertelne przeznaczenie
zwodniczy przypomina sobie o odkupieniu

ulotna zbrodnia pluje ostrożnie na ciebie
poszukuje jeszcze rzeczywistości palące przeznaczenie